|
Wywiad z Thomasem Andersem | Historia Dietera Bohlena | Forum dyskusyjne | Kontakt |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
News ![]()
|
1. Tak to się zaczęło...Dieter Bohlen urodził się 7 lutego 1954 roku w Oldenburgu (40 km od Bremy). Jego rodzice to Hans i Edith. Ojciec pracował w branży budowlanej. Chciał, by Dieter pracował razem z nim gdy dorośnie. Jednak Dieter miał inne zamiary. Chciał zostać muzykiem, a nie budowlańcem. W szkole był bardzo przeciętnym uczniem. Często miał konflikty z nauczycielami. Z rodzicami też nie miał najlepszego kontaktu. nie podobało im się na przykład to, że Dieter był leworęczny. Jedyną osobą, z którą Dieter dogadywał się był jego wujek - Heinz Giszas. Przy jego pomocy udało się zawrócić Dietera na właściwą drogę. Zdał do liceum. Ale w nowej szkole zaczęły się nowe problemy. Dieter nie mógł znaleźć wspólnego języka nauczycielami i wpadł w złe towarzystwo. Eksperymentował z miękkimi narkotykami. Zmienił szkołę, ale to nic nie dało. W końcu rodzice wysłali go do szkoły z internatem w Osnabrück 100km na południe od Oldenburga. Nie miał tam praktycznie wolnego czasu. Dla niego to było jak więzienie i nie mógł tego znieść. Z czasem pogodził się jednak z tym, zaczął przykładać się do nauki i udało mu się dostać na studia. W międzyczasie napisał swoją pierwszą piosenkę - "Viele Bomben fallen". Już wtedy wiedział na 100%, że chce zostać muzykiem. Studia rozpoczął na uniwersytecie w Getyndze na wydziale ekonomii. W czasie studiów koncertował z grupami Da Capo i Aorta. Grał z nimi jazz rocka. Kolejną grupą Dietera była jedna z najostrzejszych kapel w okolicy - Mayfar. Bohlen był tam perkusistą. W tym czasie napisał około 200 piosenek. Powysyłał je do wszystkich możliwych wytwórni, ale nikt nie był zainteresowany. Tymczasem na studiach radził sobie nadspodziewanie dobrze. Jednym z jego ulubionych miejsc spędzania wolnego czasu po ciężkim dniu nauki była dyskoteka Afro-Asiaten-Heim. To właśnie tam poznał Erikę - swoją przyszłą żonę. W 1978 roku miał okazję wraz ze swoim kolegą Holgerem nagrać dwa single. Pod szyldem Monza wydane zostały "Hallo Taxi Nummer 10" i "Heisse nacht in der City". Okazały się one klapą i Dieter bliski był zerwania z muzyką. 8 listopada 1978 odebrał dyplom uczelni i miał kontrakt w Emden jako doradca inwestycyjny. I wtedy przyszło pytanie z Hamburskiej firmy płytowej Intersong, czy Dieter jest nadal zainteresowany współpracą. Oczywiście był! Kontrakt jednak żądał od niego rzeczy prawie niemożliwej. Miał pisać 36 piosenek miesięcznie. Przeprowadził się więc z Eriką do Hamburga i 1 stycznia 1979 rozpoczął komponować. Pracował bardzo ciężko, ale trud się opłacił. Po roku mógł śpiewać swoje własne piosenki. Pod pseudonimem Steve Benson wydał trzy single. Ponadto pisał utwory dla znanych niemieckich muzyków jak Bernhard Brink, Katja Ebstein, Roland Kaiser czy Bernd Clüver. W 1982 roku nastąpił przełom - Dieter dostał złotą płytę za album "Happy Guitar Dancing" Ricky'ego King'a. Ponadto z grupą Sunday i piosenką Hale hey Louise wszedł na niemiecką listę przebojów. Rok później kolejna złota płyta za album Rolanda Kaisera "Gefuhle sind frei". W tym samym roku utwór "Mit 17" napisany dla Bernda Clüvera zajął wysokie, trzecie miejsce w niemieckim preselekcji do konkursu Eurowizji. Ale tak naprawdę to nie cieszyło Dietera. On chciał sam śpiewać swoje piosenki. 2. Thomas AndersBernd Weidung urodził się 1 marca 1963. Był drugim synem Helgi i Petera Weidung. Był bardzo grzecznym dzieckiem - jadł i spał. Miał tylko jeden kaprys: budził się zawsze o drugiej w nocy na butelkę mleka. Gdy rósł nie zmieniał się. Lubił pieszczoty, był bardzo spokojny i często śpiewał. Zarówno w domu jak i w sklepie mamy. Jedną z jego ulubionych zabawek była gitara, którą dostał na gwiazdkę. Grał i śpiewał tak uroczo, że całe Munstermeinfild w którym mieszkał kochało małego Bernda. Pierwszy jego publiczny występ (tą historię zna chyba każdy) odbył się w centrum handlowym. Jego tata (w owym czasie burmistrz) pozwolił mu zaśpiewać piosenkę "Heidschi Bumbeidschi" podczas lokalnych obchodów świąt Bożego Narodzenia. W nagrodę dostał paczkę chipsów i tabliczkę czekolady. W mniej więcej tym samym czasie na świat przyszła jego siostra, Tanja - Catrin. Pierwszy poważny występ Bernda nastąpił później. Dzięki protekcji fotografa lokalnej gazety wystąpił on na noworocznym koncercie w Koblencji. Wtedy Bernd postanowił: będę piosenkarzem! Zaczął brać lekcje śpiewu i gry na pianinie. Usamodzielniał się bardzo szybko, otwierał drzwi dorosłym, zaparzał kawę, pomagał mamie w prowadzeniu domu. W wieku 10 lat wprawił wszystkich w zdumienie. Gdy nikogo nie było w domu sam... upiekł ciasto!!! W szkole szło mu dobrze, ale bez rewelacji. Był podobno zbyt leniwy. Jedynym co go interesowało była muzyka. Zaczął więc brać udział w konkursach młodych talentów. Wiele z nich wygrywał, ale nie osiągnął jeszcze wielkiego sukcesu. Nareszcie w 1979 roku po jednym z takich konkursów organizowanym przez Radio Luxemburg, manager Peter Crab załatwił mu kontrakt z wytwórnia CBS. Był tylko jeden warunek: Bernd musiał znaleźć sobie jakiś pseudonim artystyczny, bo jego nazwisko było niezbyt medialne. Bernd Weidung stał się Thomasem Andersem. Rodzice byli dumni z syna, więc od razu podpisali kontrakt (Thomas był jeszcze niepełnoletni). W 1980 roku ukazał się pierwszy singiel - Judy. Śpiewał o miłości, ale dziewczyny nie zajmowały w jego życiu zbyt wiele miejsca. Thomas był nieśmiały, nie chodził na przyjęcia i dyskoteki. Miał dobrą wymówkę - brak czasu. Musiał przecież pogodzić karierę z nauką. Drugi singiel Thomasa był promowany w telewizji. Thomas wykonał w programie "Haetten Sie heute fuer Zeit uns" na żywo utwór "Du weinst um Ihn". Dzisiaj to nagranie jest często pokazywane, gdy Thomas gości w jakimś programie. Ale wtedy nie był on jeszcze taki sławny. Spore wyróżnienie stanowił artykuł w "BRAVO", chociaż nazwisko przekręcono na Weigund. Do tej samej szkoły uczęszczał Guido Karp - redaktor rubryki muzycznej w szkolnej gazetce. Obaj mieli podobne charaktery i zainteresowania, więc zostali bliskimi przyjaciółmi. Dzisiaj pracują razem, ale o tym może później. W 1982 roku Bernd rozpoczął studia na uniwersytecie w Moguncji. W tym samym roku przeszedł z CBS do wytwórni Hansa. W 1983 roku FR David wydał singiel: Pick Up The Phone. Dieter chciał zrobić niemiecką wersję tej piosenki, ale nie mógł znaleźć odpowiedniego wokalisty. Hansa poleciła mu Thomasa Andersa. Piosenka została nagrana ale wielkiego sukcesu nie odniosła. Obaj panowie polubili się wtedy i postanowili dalej współpracować. Doczekali się dużego się sukcesu przy okazji następnego singla - "Wovon traunst du denn". Sprzedano ponad 30000 egzemplarzy tego singla. Po drodze było jeszcze parę innych singli. Do dwóch z nich - "Heisskalter Engel" i "Es geht mir gut heut' Nacht" nakręcono teledysk. Latem 1984 Dieter wziął pierwszy od 5 lat urlop i poleciał na Majorkę. Śródziemnomorskie słońce dobrze na niego działało, bo do Hamburga wrócił z nową piosenką. W czasie wakacji napisał utwór po angielsku - "You're My Heart, You're My Soul". Po powrocie do kraju przedstawił Thomasowi swój pomysł: mieli
zacząć występować jako duet, ich pierwszą piosenką miała być właśnie
"You're My Heart, You're My Soul. Anders nastawiony był do tego pomysłu
sceptycznie, ale ostatecznie dał się namówić. Sam utwór rodził się w bólach.
Najpierw pojawiły się problemy z taśmą-matką w studiu, następnym problemem
była - wydawałoby się banalna sprawa - nazwa zespołu. Padały różne
propozycje, ale ostatecznie stanęło na Modern Talking - zlepku powstałym pod
wpływem nazw innych grup tamtego okresu: Modern Romance i Talk Talk. 3. Modern TalkingPo sukcesie "You're My Heart, You're My Soul" przyszła kolej na kolejny singiel i pierwszy album nowej grupy. Zarówno "You Can Win If You Want" jak i płyta "The 1st Album" odniosły sukces, dzięki któremu Modern Talking na dobre zadomowiło się na muzycznym rynku. Potem przyszły kolejne płyty, single i ogromne sukcesy. Pod koniec 1985 w programie Peter's-Pop-Show na scenę wjechała ciężarówka z niecodziennym ładunkiem: 75 złotych i platynowych płyt dla Modern Talking. Jednak już wtedy między Thomasem i Dieterem dochodziło do pierwszych nieporozumień. Dieter twiedził, że Thomas nie pracuje na sukces wystarczająco ciężko. Dieter nad drugą płytą Modern Talking pracował dwa miesiące, Thomas pojawił się w studiu na dwa dni. A Bohlen naprawdę cały oddawał się pracy. Pisał piosenki także dla innych wykonawców, np. C.C.Catch czy Chrisa Normana. Midnight Lady w wykonaniu tego ostatniego to przecież jeden z największych sukcesów Dietera. Sześć tygodni po rząd na 1 miejscu niemieckiej listy przebojów! Po czterech przebojowych albumach Dieter więc powiedział: dość! Miał dosyć Thomasa, który prawie wcale nie pracował na sukces, miał dość jego żony, która ciągle wtrącała się w sprawy grupy i chciał rozpadu Modern Talking. Jednak nie mógł do niego doprowadzić. Kontrakt z wytwórnią zakładał sześć albumów, a powstały dopiero cztery. Dwie ostatnie płyty, pisane z przymusu były więc słabsze. Zresztą stosunki między obydwoma panami świetnie pokazują okładki kolejnych płyt - ich uśmiechy są coraz sztuczniejsze. 4. Blue System i Thomas soloPod koniec roku 1987 Dieter był wolny. Powstał więc pierwszy album nowej grupy Blue System: Walking On A Rainbow. Nowy projekt spotkał się z ciepłym przyjęciem. Na początku 1988 roku Bohlen przeprowadził się do podhambuskiego Ohlstedt. Tam w swoim nowym domu stworzył prowizoryczne studio. Lubił pracować sam. Tam nikt nie słyszał tego, co robi, w przeciwieństwie do profesjonalnego studia w wytwórni, gdzie wciąż kręciło mnóstwo ludzi. W tym samym roku po napisaniu piątego albumu dla C.C.Catch Dietera zaskoczyła wiadomość o tym, że CC odchodzi od jego piosenek i wyjeżdża do Anglii, by tam zmienić styl swojej muzyki. Sprawa znalazła finał w sądzie, bo Bohlen uważał, że to on wykreował CC i to on ma prawa do tego pseudonimu. Mylił się. CC dopięła swego, ale jej nowy album był fatalny. Dieter pogodził się więc z tym i wrócił do normalnego życia. Pisał kolejne albumy Blue System, które przynosiły mu większy lub mniejszy sukces. Do tego jak zwykle - piosenki dla innych artystów. Na szczególną uwagę zasługiwały cztery płyty jakie Dieter napisał dla Bonnie Tyler. Moim zdaniem są one dużo lepsze niż płyty Blue System powstałe w tym samym okresie. Wyszły też trzy soundtracki z utworami Bohlena. Thomas zaczął solową karierę. W 1989 roku wydał album Diferent. Tytuł pochodzi od tłumaczenia jego pseudonimu (Different=Anders=inny). Płyta sukcesu nie osiągnęła podobnie jak następne. Na uwagę zasługuję zaledwie kilka utworów, które firmował swoim nazwiskiem m.in. "You Are My Life" czy "Standing Alone". Thomas szukał swojego stylu. Nagrał np. jazzową płytę koncertową, udzielał się także w innych projektach muzycznych. Najlepszym był chyba "Chain Reaction" i singiel "Every Word You Said". Ale były to sukcesy nieporównywalnie małe w porównaniu z Modern Talking. Thomas w wersji solo sukcesu nie odniósł A Bohlen? Do 1994 roku w jego muzyce niewiele się zmieniło. Singiel Dr. Mabuse był ostatnim przy jakim Dieter współpracował z koproducentem Luisem Rodriguezem. Pierwsze efekty tego rozstania były dość ciekawe. Na szczególną uwagę zasługuje album Forever Blue z 1995 roku. Wszyscy chyba znają piosenkę promującą ten krążek - "Laila". W 1997 roku Dieter zmienił radykalnie brzmienie. Na albumie "Here I Am" Blue System większość piosenek jest w zupełnie innym stylu niż dotychczasowe. Są to (Przynajmniej dla mnie) jedne z najsłabszych jego piosenek. Do tego dość słaby album "Part One" dla boysbandu Touche. 1997 rok był więc rokiem niepowodzeń. Trzeba było coś zrobić by wrócić na szczyt. Tak się złożyło, że w owym czasie Thomas również nie miał dobrego pomysłu na kontynuowanie solowej kariery. Decyzja o powrocie Modern Talking zapadła. Jak się później okazało zapadła ona już w 1994 roku, ale panowie postanowili jeszcze trochę poczekać. 5. Modern Talking - Back For GoodCzekali do początku 1998 roku. 16 marca na półkach sklepowych
znalazł się pierwszy po prawie 11 latach singiel grupy - "You're My Heart,
You're My Soul 1998". Dwa tygodnie później ukazał się album "Back For
Good". Modern Talking wróciło na listy przebojów całego świata! By
umocnić pozycję latem wydany został singiel "Brother Louie", a w październiku
"Space Mix + We Take The Chance". Jednakże radość fanów z powrotu
grupy nie była pełna. Przy każdej singlowej produkcji duetu słyszeliśmy
bowiem ten sam głos - rapującego na piosenkach Modern Talking czarnoskórego
Erica Singletona. Single Modern Talking stawały się po prostu nudne! Wszystkie
nagrywano według schematu rap-refren-rap-refren. W teledyskach Erika było
zdecydowanie za dużo, Thomasa i Dietera za mało. Thomas również zajął się pracą producenta. Wraz z Guido Karpem i Christianem Gellerem założyli KA.G.B. Music GmbH i pod tym szyldem tworzą piosenki dla innych wykonawców. Thomas i Chrisian odpowiadają za muzykę, Guido zajmuje się sprawami organizacyjnymi. Ich najbardziej znane produkcje to singiel "Hey Mr. President" dla T Seven, "My Heart It Feels Like... Dub Dub" dla It Girls i ballada "Cry For You" dla No Angels. 6. Koniec Modern TalkingDieter zachęcony oszałamiającym sukcesem jaki odniósł
singiel "We Have A Dream" stworzył cały album dla finalistów
programu. Płytka sprzedała się w ponad milionowym nakładzie i przez wiele
tygodni okupowała miejsca w czołówce listy najlepiej sprzedających się
albumów. Ukazały się oczywiście także singiel i album Modern Talking - zarówno
"TV Makes The Superstar" jak i "Universe" dotarły na drugie
miejsce w Niemczech. Kolejnym posunięciem Dietera było stworzenie
debiutanckich singli oraz płyt dla największych gwiazd DsdS - Alexandra i
Daniela. Oczywiście także i one świetnie się sprzedawały - wszystkie znalazły
miejsce w pierwszej dziesiątce, a "Take Me Tonight", "You Drive
Me Crazy" oraz album "Take Your Chance" stały się numerami 1.
Bohlen planował też współpracę ze zdobywczynią drugiego miejsca w
Superstar - Juliette Schoppmann. Specjalnie z myślą o niej napisał balladę
"Für dich". Jednakże panna Schoppmann oświadczyła, że nie ma
zamiaru śpiewać piosenek Dietera. Wkrótce okazało się, jak wielki błąd
popełniła. Utwór ten w wykonaniu Yvonne Catterfeld przez 6 tygodni utrzymywał
pierwsze miejsce! W liście Thomasa do fanów możemy przeczytać, że nie rozstają się z Dieterem w kłótni. Jednakże kilka miesięcy później, przy okazji wydanie drugiej książki Bohlena okazało się jakie naprawdę są stosunki między nimi. Dieter wydając "Hinter den Kulissen" rozpętał prawdziwą wojnę. Nazwał w niej Thomasa człowiekiem chciwym, leniwym i bez skrupułów. Thomas (który miał za sobą poparcie większości fanów Modern Talking) bronił się: "Wszystko, czego Bohlen już nie potrzebuje, zaczyna traktować jak zwykle bagno". Udało mu się nawet opóźnić wydanie tej książki i doprowadzić do usunięcia z niej znieważających go fragmentów. Jedynym zabawnym wątkiem w całej sprawie stało się powiedzonko "gitarzysta Thomasa Andersa". Otóż podczas jednego z wywiadów Thomas powiedział: "Dla amerykanów liczył się wokalista, dla nich to ja byłem Modern Talking. Gitarzysta jest sprawą drugorzędną". Niemieccy satyrycy natychmiast podchwycili temat, i tak oto Dieter Bohlen stał się gitarzystą Thomasa Andersa... 7. Krajobraz po bitwie...... wyglądał o dziwo całkiem nieźle. Dieter z sukcesami kontynuował współpracę z DsdS. Singiel Alexandra "Free Like The Wind" został jedenastym numerem 1 w jego karierze. Dieter tym samym stał się pierwszym człowiekiem w Niemczech, który w jednym roku umieścił na szczycie niemieckiej listy przebojów pięć piosenek. Dotychczas nikt tego nie dokonał! A nie było to jego ostatnie słowo. 24 listopada ukazał się singiel z piosenką "Believe In Miracles" w wykonaniu trzynastki finalistów drugiej edycji programu DsdS. Płytka ta z łatwością dotarła do pierwszej dziesiątki. W rocznym podsumowaniu najlepiej sprzedających się płyt w Niemczech Dieter odniósł kolejny wielki sukces. "We Have A Dream", "Take Me Tonight", "Für dich" - tak wygląda pierwsza trójka tego zestawienia. Do tego numerem jeden wśród albumów była "United". Dieter jako pierwszy człowiek w historii osiągnął takie wyniki na niemieckiej liście! A rok 2004 rozpoczął się dla niego kolejnym numerem 1 - "Du hast mein Herz gebrochen" w wykonaniu Yvonne Catterfeld. Thomas także nie próżnował. 10 listopada wydał solowy singiel "Independent Girl". Piosenka pod względem stylu była oczywistym nawiązaniem do Modern Talking i ostatniego singla tego zespołu - "TV Makes The Superstar". Pewnie dzięki temu stała się największym sukcesem w jego solowej karierze. 2 lutego 2004 ukazał się jego kolejny singiel - "King Of Love", a trzy tygodnie później album "This Time". W październiku 2004 wydał singiel "Just Dream" (promujący lodową rewię Holiday On Ice), który miał być zapowiedzią balladowego albumu. Jego wydanie planowano na przełom 2004 i 2005 roku, ale Anders rozstał się z wytwórnią BMG i nic z tego nie wyszło. Ukazał się za to jazzowo-swingowy album z przeróbkami wielkich hitów sprzed lat. 8. DziśObecnie Dieter skupia się na produkcji nagrań dla innych osób. W 2006 roku była to Nathalie Tineo, obecnie Mark Medlock, zwycięzca czwartej edycji DSDS. Przy okazji biograficznej kreskówki o jego życiu wydał też solową płytę, ale na kolejne w tej chwili raczej ciężko liczyć. Thomas pacuje obecnie nad zapowiadaną na początek 2008 roku nową płytę. Grywa też koncerty (głównie w krajach byłego ZSRR) oparte głównie na repertuarze Modern Talking. W Niemczech występuje znacznie rzadziej, ale na grudzień planuje trasę z bożonarodzeniowym repertuarem. 9. Oni też pomogliNa sukces Modern Talking pracowało wiele osób. Najwięcej wnieśli oczywiście Thomas i Dieter, ale oprócz nich było sporo ludzi, którzy zajmowali się innymi sprawami. Autorem większości i producentem wszystkich piosenek jest Dieter Bohlen. Utwory autorstwa Thomasa to:
Jak już napisałem, producentem wszystkich nagrań jest Dieter. Na wszystkich płytach wydanych w latach 80-tych pomagał mu w roli koproducenta Luis Rodriguez. Na płycie "Alone" oprócz nazwisk "Bohlen" i "Rodriguez" pojawiły się także inne. Amadeus Crotti, Thorsten Brotzmann, Lalo Titenkov i Jerry Ropero zajęli się keyboardami. Na kolejnym albumie (Year Of The Dragon) pozostali Crotti i Titenkov. Ten pierwszy zajął się utworami szybkimi, Lalo balladami. Produkcja nadal była w rękach Dietera i Luisa. Prawdziwy wysyp nowych nazwisk nastąpił przy okazji albumu "America". Rodriguez pracował tylko przy utworze "Rain In My Heart". Te nowe nazwiska to:
ponadto pojawili się starzy znajomi:
Kolejny album (Victory) to kolejni ludzie:
Na płycie "Universe" mamy już znaczne mniej współpracowników:
10. Porównanie
11. Największe osiągnięcia Dietera
|
![]() ![]() ![]() ![]() Oficjalne listy przebojów
* - złota płyta ![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||