Ekonomia i Finanse

Rozmowy zupełnie nie na temat.

Re: Ekonomia i Finanse

Postprzez Peter » Cz mar 10, 2011 12:51

@ Atlantis to co robi w takim razie ten temat na forum, pewnie też zaśmieca, bo to forum muzyczne a nie ekonomiczne. ZUS powinien zostać, tylko w moim odczuciu powinien inwestować w obligacje pieniądze podatników tak by je pomnażać, a nie tylko gromadzić.
السلام عليكم
Avatar użytkownika
Peter
 
Posty: 7967
Dołączył(a): Pt paź 12, 2007 17:56

Re: Ekonomia i Finanse

Postprzez MichałT » Cz mar 10, 2011 13:48

Peter napisał(a):@ Atlantis to co robi w takim razie ten temat na forum, pewnie też zaśmieca, bo to forum muzyczne a nie ekonomiczne.

Osobiście uważam, że temat dot. historii powinien zostać w offtopicu. Przecież nie jest to temat bezsensowny jak ten o niciach, lub X czy Y; za to pozwala na rozwijanie się w kolejnej dziedzinie nauki i otwiera drzwi do nowych dyskusji, których na forum brakuję. Skoro w offtopicu nie może istnieć taki temat... to co może ? :wink:
@ Peter
Dobrze jeśli ZUS by inwestował, ale niestety doprowadzenie do tego, to żmudna i długoterminowa praca. Na początek potrzebne było by pozyskanie nadwyżek, które być może były by już możliwe, gdyby nie kosztowne i nieprzemyślane inwestycje.

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
Avatar użytkownika
MichałT
 
Posty: 1025
Dołączył(a): N lip 20, 2008 13:51
Lokalizacja: Brwinów

Re: Ekonomia i Finanse

Postprzez phantomas » So mar 12, 2011 2:17

Mała dygresja do ceny cukru. W UK kilo cukru można kupić już za ok 0,60£, czyli poniżej 3 złotych. Polska to jest jednak kraj bogatych ludzi.
Dzisiaj też usłyszałem, że British Sugar eksportuje cukier do Polski, kraju dawniej słynącego z uprawy buraka cukrowego.
Poza tym ciuchy są tańsze, nawet te markowe, samochody, perfumy, kosmetyki i wiele innych artykułów przy średnio czterokrotnie większych zarobkach przeciętnego Smitha w porównaniu do zarobków przeciętnego Kowalskiego w podobno pięknym kraju nad Wisłą.
Różnica w cenie tych samych perfum może przekroczyć 100 złotych, za dwuletnie Grande Punto zapłaciłem ok. 10tys złotych mniej w przeliczeniu.
A Wy się kłóćcie o niewydolny ZUS, do którego państwo z każdym rokiem musi dokładać kolejne miliardy, żeby mógł wypłacić grosze potencjalnym emerytom.
Mnie firma opłaca przyszłą emeryturę w prywatnym funduszu, który przynajmniej mnie nie doi na każdym kroku.
Stawiam świat na głowie do góry nogami, na odwrót i wspak bawię się słowami
Avatar użytkownika
phantomas
 
Posty: 863
Dołączył(a): So cze 23, 2007 12:55
Lokalizacja: Milton Keynes

Re: Ekonomia i Finanse

Postprzez Peter » Wt mar 22, 2011 20:08

Oglądał ktoś debatę Balcerowicz-Rostkowski? mam wrażenie, że oni dyskutowali swoim żargonem, dlatego dla zwyczajnego Polaka to było niezrozumiałe co mówią, a dla takiego jak tu niektórzy forumowicze całkiem ciekawe.Nie przekonały mnie do końca argumenty JR, ale podobało mi się to, że chce ograbić złodziei z OFE, jeszcze mógłby im zmniejszyć prowizję do 1%, którą i tak uważam, za zbyt wygórowana, dla takich podmiotów pasożytujących w tym kraju.
Fajnie Phantomas opisał różnice między UK a PL, ja powiem coś od siebie: robiąc kiedyś zakupy w USA za jeansy markowe zapłaciłem 30 USD, w Polsce to nie do pomyślenia nawet, adidasy Superstar II za 50 USD co wynosi 50 zł taniej niż w Polsce, laptopa Toshiba za 500 dolarów, znowu przekracza to wyobraźnie Polskich sprzedawców, dalej markowe whisky za 50 USD.... Polska to kraj absurdów i wygórowanych cen sprzedawców....
السلام عليكم
Avatar użytkownika
Peter
 
Posty: 7967
Dołączył(a): Pt paź 12, 2007 17:56

Re: Ekonomia i Finanse

Postprzez MichałT » Wt mar 22, 2011 20:41

Na początku trzeba stwierdzić, że gospodarze programu nie stanęli na wysokości zadania, nie mogąc usystematyzować dyskusji. Liczne dygresje, szczególnie pana Mosza, były nie potrzebne z uwagi na to, że za bardzo myślał, iż słuchacze nie są w stanie nic zrozumieć i postanowił tłumaczyć wszystko łopatologicznie co nie koniecznie rozjaśniało obraz dyskusji.
Trzeba obiektywnie przyznać, że Leszek Balcerowicz był traktowany trochę nie równo jeśli chodzi o czas wypowiedzi (Rostowski miał więcej czasu na wypowiedź i wchodził w słowo panu B).
Przechodząc do meritum, obaj panowie rżnęli głupa.
Wszystko sprowadzało się do tego, że najlepszym rozwiązaniem i wyjściem z sytuacji było by to, że OFE miałby prawo inwestowania nawet 100% tylko w akcje (a nie obligatoryjnie 60% w obligacje, a 40% w akcje).
Nie rozumiem więc dlaczego tego wcześniej nie można było zmienić ?
Jak już niejednokrotnie pisałem najlepszym układem było by, aby ta składka 7,5 % inwestowana była w przeważającej ilości w akcje, ale nie przez OFE, a przez wyspecjalizowane jednostki ZUS.
Wydaje mi się, że w tym względzie miałem rację.

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
Avatar użytkownika
MichałT
 
Posty: 1025
Dołączył(a): N lip 20, 2008 13:51
Lokalizacja: Brwinów

Re: Ekonomia i Finanse

Postprzez Romantic Warrior » Śr mar 23, 2011 11:45

oglądałem dyskusję między panami, cóż, miała ona jedną wadę - właściwie stan po niej był taki sam jak przed nią - niczego nowego nie powiedziano, przynajmniej czego ja bym nie wiedział, a przeciętny widz, obawiam się, miał okazję wielokrotnie się zgubić jak słuchał toku argumentów, w których wyraźnie przeskakiwano z tematu na temat
uważam jednak, że nieznacznie wygrał ją prof. Balcerowicz, był bardzie konsekwentny w tym co mówił no i bronił przyszłości ludzi, którzy na emeryturę przejdą za 20, 30 lub 40 lat, czyli np. mnie
również jego pogląd jest mi bliższy niż pomysł rządu, który asekuruje się w roku wyborczym, bo mniejsze skutki wyborcze będzie miał atak na kilkadziesiąt tys. ludzi pracującyh w branży ubezpieczeniowej, niż gdyby miano odebrać przywileleje emerytalne górnikom, policjantom itd. po to by ograniczać deficyt budżetowy i relację długu publicznego do PKB
Avatar użytkownika
Romantic Warrior
 
Posty: 412
Dołączył(a): So lut 06, 2010 15:31
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ekonomia i Finanse

Postprzez Peter » Śr mar 23, 2011 20:29

MichałT napisał(a):No i mamy kolejne rezultaty działań ekonomów ze wspaniałej, idyllicznej Unii Europejskiej. W połowie sklepów (w tym w mojej miejscowości) brakuje cukru, a tam gdzie jest, drożeje prawie o 100% :!: Jeszcze trochę ponad miesiąc temu, w supermarketach, kilogram kosztował poniżej 3 zł.
Skąd takie wywindowanie ?
Otóż genialni ekonomowie spod 12 gwiazdkowej flagi, założyli sobie, iż żeby ceny cukru utrzymać na stosunkowo wysokim poziomie, zlikwidują 80 cukrowni na terenie Europy (z czego czwartą tego część usuną z Polski), a importować go będą n.p. z... Brazylii. W ten sposób posunęli się do anty-dywersyfikacji, a tym samym zwiększyli ryzyko, no bo przecież co złego mogło się stać ? Niestety, ale ich krótkofalowe myślenie ponownie ich zgubiło, gdyż z powodu licznych klęsk żywiołowych podaż cukru spadła. Jakby tego było mało, popyt natomiast wzrósł. I tak w Unii zaczeło go nam brakować, a półki z napisem "cukier" stały się puste... jak za PRL-u. Dosłownie, ponieważ dużo sklepów rozważa wprowadzenie reglamentacji. UE nie wykorzystuje bowiem pełni swoich możliwość produkcyjnych - w latach 2006 - 2009 reforma tego rynku zmniejszyła produkcje o 5 800 000 ton rocznie. Naturalne prawo popytu i podaży zastało stłamszone przez bezwzględną rękę bezmyślnej Unii Europejskiej. Krótko mówiąc: zamiast produkować wystarczająco dla siebie, a nadwyżki eksportować, sami mamy niedobory i musimy importować :!:
Ograniczenie produkcji cukru dla polskich cukrowni to około 1,4 mln ton.
Wyprodukowaliśmy (w sezonie 2009/2010) 1,5 mln ton.
Nadwyżkę w wysokości 0,1 mln (100 000) ton musieliśmy wyeksportować. Kupiliśmy za to około ćwierć miliona (250 000) ton cukru, na rynku światowym.
Naprawdę wszystkich tych Europejskich "ekonomistów", pokroju szanownego pana Leszka Balcerowicza, posłałbym na zieloną trawkę, za pensję przeciętnego Polaka.

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT

A widzisz nie wiedziałem skąd to zamieszanie o cukier, moglem się od Cb czegoś dowiedzieć. Ciekawe jak smakuje brazylijski cukier z trzciny cukrowej? Musi być inny, bo jest wyciskany z trzciny a nie z buraka. Dużo się interesowałem specyfiką tego kraju i jego historia gospodarczą, cukier to przed kawą było jednym z najważniejszych bogactw tego kraju, produkowany był swego czasu na wielkich plantacjach, engenhos, w warunkach, które można by nazwać feudalnymi. Koniec dygresji, jak oceniacie 7 bez mała lat naszego członkostwa w UE? Nie długo nasze przewodnictwo, ciekawe czy wpłynie na naszą pozycję na świecie? Ja jestem eurosceptykiem, bo zdaję sobie sprawę że UE nie jest instytucją charytatywną, ale podróżując po Europie dostrzegam nieco europtymizmu Jeremy Riffkina, tu jest jednak bardziej zadbane niż w USA, ulice są czystsze, oznakowanie ulic ładniejsze, sklepy mają ładniejsze witryny niż w USA chyba tu jest wyższy poziom życia... ? A co powiedzielibyście gdyby w europie powstały takie coin laundry (pralnie ciuchów na monety) jak w USA? Są na każdym rogu... Amerykanie maja pralki naturalnie w domu, ale lubią z tego korzystać, nie wiem czemu. Ktoś mnie oświeci?
السلام عليكم
Avatar użytkownika
Peter
 
Posty: 7967
Dołączył(a): Pt paź 12, 2007 17:56

Re: Ekonomia i Finanse

Postprzez użytkownik #1463 » Śr mar 23, 2011 22:07

Peter napisał(a):Nie długo nasze przewodnictwo, ciekawe czy wpłynie na naszą pozycję na świecie?

Ta prezydencja Polsce nic nie da, bo co ma niby dać? Nawet nie będziemy mieć z tego ani jednego głosu więcej w radzie europejskiej ani w parlamencie. A jeżeli już coś, to nieco prestiżu.
Avatar użytkownika
użytkownik #1463
 
Posty: 405
Dołączył(a): So cze 06, 2009 21:23

Re: Ekonomia i Finanse

Postprzez Peter » Cz mar 24, 2011 15:46

Takie pytanie do państwa ekonomistów z zamiłowania bądź z wykształcenia: jak sensownie przekazać 1 % podatku? Problem to jest duży, ponieważ nie wiadomo na co te pieniądze naprawdę idą: podejrzewam, że 90 % beneficjentów w moim mieście to osoby fałszywe, które wymyślają jakie to mają chore dzieci, a możliwe, że po prostu chcą sobie podreperować budżet, albo przepić te pieniądze. Absolutnie nie można się nabrać na takie apele. Inna sprawa, to, to, że takie fundacje to po prostu przykrywki do prania brudnych pieniędzy, jeszcze inna sprawa, to niektórzy okropnie żebrzą o te pieniądze, jak fundacja: http://www.batory.org.pl puszczając smętne melodie, by tylko się dorwać do tych pieniędzy. Chyba najlepszym wyjściem, jest przekazać te pieniążki towarzystwo upieki nad zwierzętami, bo zwierzętom zawsze się przydada jakieś wsparcie, poza tym nie piją alkoholu.
السلام عليكم
Avatar użytkownika
Peter
 
Posty: 7967
Dołączył(a): Pt paź 12, 2007 17:56

Re: Ekonomia i Finanse

Postprzez MichałT » So mar 26, 2011 2:52

Takie pralnie to dla Amerykanów przede wszystkim miejsce egzystencjonalnych przemyśleń i filozoficznych rozpraw przy akompaniamencie stukotu pralkowych bębnów... Tak na serio, to oni po prostu lubią się tam spotykać, bardziej żeby sobie pogadać, niż uprać ciuchy. Jest to w pewien sposób ich dziedzictwo kulturowe, tak jak popołudniowa herbatka dla anglików. Peter no nie mów, że tego nie wiedziałeś :wink:

9 marca napisałem:
Dużym minusem, który uszczupla nasz zysk w OFE, są także wysokie prowizje panów prezesów i rad nadzorczych, którzy (widząc, że pali im się grunt pod nogami) wykorzystują takich ekonomów jak pan B. do obrony tego systemu.
Postanowiłem poszukać więc nieco więcej informacji na ten temat i za cel postawiłem sobie znalezienie dowodów, by nie pozostać gołosłownym.
Jako, iż pan B. ma tendencje do stronniczości (patrz: wdrażanie zaleceń Banku Światowego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego) to i tym razem jego natura wzięła górę. Otóż w roku 2009, FOR (Forum Obywatelskie Rozwoju L.Balcerowicza) otrzymało ponad 1 000 000 zł od... sponsorów. Nadzwyczaj nie spodziewanie do tego grona zaliczają się grupa Generali, ING, czy Santander (udziałowiec AVIVY) z kręgu OFE.
I jak tu nie ufać autorytetowi pana prof. Leszka B. ? :)

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
Avatar użytkownika
MichałT
 
Posty: 1025
Dołączył(a): N lip 20, 2008 13:51
Lokalizacja: Brwinów

Re: Ekonomia i Finanse

Postprzez Peter » Śr mar 30, 2011 12:37

To jak jesteś taki mądry ekonomista: to powiedz co zrobić by kopalnie, fabryki, huty, szpitale były rentowne? Chyba najwyższy czas by państwo przestało dokładać do TP SA, Orlenu, Fiata, LOTu i innych firm.
السلام عليكم
Avatar użytkownika
Peter
 
Posty: 7967
Dołączył(a): Pt paź 12, 2007 17:56

Re: Ekonomia i Finanse

Postprzez MichałT » N kwi 03, 2011 15:21

Jeżeli rząd polski nie wie, co zrobić z takimi firmami jak: TP SA, Kopalnie węgla, przewozy kolejowe (PKP) itp, które w zasadzie nie miały konkurencji na polskim rynku, to powinniśmy ich zarządzanie przekazać menagerom z Japonii.
Myślę również, że sam rząd powinien zrezygnować z zarządzania naszym krajem i przekazać go w ajencję Japończykom. To jedyne sensowne wyjście z sytuacji, w jakiej znajduję się obecnie Polska 8)

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
Avatar użytkownika
MichałT
 
Posty: 1025
Dołączył(a): N lip 20, 2008 13:51
Lokalizacja: Brwinów

Re: Ekonomia i Finanse

Postprzez Peter » N kwi 03, 2011 16:06

A co zrobić by kolej zaczęła być nowoczesną, sprawną i prężną spółką? Według mnie powinna zostać scalona w jedną spółkę Państwową, bo te spółki to państwo w państwie i nikt nic nie wie. Dlaczego przekazać coś Japończykom? Sami sobie nie radzą, kraj od wielu lat jest w zapaści.....
السلام عليكم
Avatar użytkownika
Peter
 
Posty: 7967
Dołączył(a): Pt paź 12, 2007 17:56

Re: Ekonomia i Finanse

Postprzez MichałT » N kwi 03, 2011 16:37

Oczywiście masz rację. Jeśli ktoś robi takie błędy dla swoich partykularnych interesów (stołki dla panów prezesów) to czy nie uważasz, że nie powinien zarządzać takimi przedsiębiorstwami ? Czyli powinien zrzec się zarządzania naszym krajem. Dlatego oddałbym to wszytsko Japończykom, obecnie prześcigają ich tylko USA i ChRL, więc chyba nie jest tak źle :wink:

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
Avatar użytkownika
MichałT
 
Posty: 1025
Dołączył(a): N lip 20, 2008 13:51
Lokalizacja: Brwinów

Re: Ekonomia i Finanse

Postprzez Peter » Cz kwi 07, 2011 21:05

To szanowni państwo ekonomiści z zamiłowania: jaki macie zdanie odnośnie wejścia do strefy euro? Ja wiem, że wejście do węża ERM 2 nie może nastąpić za szybko, bo jest trudne, ale jestem za tym, by to było w 2013 albo nie wiele później. No tak szybko jak się tylko da. Ja jestem gorącym entuzjastą. Dlaczego?
1) denerwują mnie straty jakie ponoszę gdy kupuję coś za granicą, bo robiąc przelew, nie pobierają mi pieniędzy w dniu transakcji a w dniu którym dochodzi, a kurs może być wtedy gorszy. chyba wyjściem dla mnie byłoby założenie konta walutowego?
2) denerwuje mnie, że finansuję lichwę (kantory) bo nie można tego inaczej nazwać.
3) drażnią mnie nieuczciwie zawyżone spready kantorów. Lepiej jest w bankach, ale nie jest też różowo dlatego chyba najlepiej będzie z tym skończyć kończąc ze złotówka.

Na koniec widzę duży minus:
zaokrąglanie w górę cen. To będzie notoryczna praktyka większości sklepikarzy. :(
السلام عليكم
Avatar użytkownika
Peter
 
Posty: 7967
Dołączył(a): Pt paź 12, 2007 17:56

Re: Ekonomia i Finanse

Postprzez Adrian77 » Pt kwi 08, 2011 7:25

Jestem przeciwny przyjęcia w Polsce waluty europejskiej. Waluta ta prędzej lub później upadnie. Jestem również za wystąpieniem Polski z UE.
Avatar użytkownika
Adrian77
 
Posty: 267
Dołączył(a): Pt mar 27, 2009 21:04
Lokalizacja: Głogów/Wrocław

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Offtopic



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość